PŚ. Laegreid znów górą. Polacy daleko
Sezon Pucharu Świata w biathlonie wchodzi w decydującą fazę. W Oslo rozegrano ostatni sprint zimy. Na trasach w Holmenkollen najlepiej poradził sobie Sturla Holm Laegreid. Norweg popełnił jeden błąd na strzelnicy, ale był bardzo szybki w biegu. To wystarczyło do zwycięstwa.
Drugie miejsce zajął Emilien Jacquelin. Francuz również miał jedno pudło. Do zwycięzcy stracił 3,9 sekundy. Podium uzupełnił jego rodak Eric Perrot. On także spudłował raz i był wolniejszy o 4,6 sekundy.
Zawody były bardzo wyrównane. O miejscach decydowały detale. Szybkie strzelanie i dobra dyspozycja biegowa miały kluczowe znaczenie.
Polacy nie odegrali większej roli. Najlepszy z nich, Marcin Zawół, zajął 72. miejsce. Popełnił dwa błędy i stracił ponad trzy minuty. Kolejni biało-czerwoni uplasowali się jeszcze dalej. Konrad Badacz był 80., Jan Guńka 96., a Fabian Suchodolski zakończył rywalizację na 100. pozycji.
To był trudny i zarazem ostatni występ męskiej kadry Polski w tym sezonie Pucharu Świata.




