PŚ. Francją górą w sztafecie. Polska poza TOP15

Opublikowano
15
-
01
-
2026

Rywalizacja męskich sztafet w Ruhpolding miała dziś wyjątkowo dynamiczny przebieg. Przez większą część biegu trudno było wskazać faworyta, bo czołówka zmieniała się niemal po każdym strzelaniu. O zwycięstwo do samego końca walczyło kilka reprezentacji, a najlepiej z tym chaosem poradzili sobie Francuzi. Polacy od początku musieli jednak gonić rywali i ostatecznie ukończyli zawody na 16. miejscu.

Już pierwszy odcinek ustawił sytuację Biało-Czerwonych w trudnym położeniu. Jan Guńka jako jedyny w stawce musiał biec karną rundę, co sprawiło, że strata do głównej grupy szybko przekroczyła 40 sekund. Podczas gdy w czołówce tempo dyktowali Łotysze, Szwedzi i Francuzi, Polacy zamykali stawkę. Po pierwszej zmianie strata do liderów wynosiła ponad minutę.

Na drugiej zmianie Grzegorz Galica zaprezentował równe strzelanie i solidny bieg, jednak w bardzo wyrównanej stawce pozwoliło to jedynie na niewielki awans. W czołówce trwała zażarta walka, a różnice między pierwszymi zespołami były minimalne. Na półmetku prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, a do gry włączyli się m.in. Niemcy, Norwegowie i Amerykanie.

Trzeci odcinek przyniósł kolejne roszady. Konrad Badacz ponownie potwierdził stabilną formę i utrzymał Polaków w drugiej dziesiątce. Tymczasem przed ostatnią zmianą w walce o podium liczyło się aż sześć reprezentacji, w tym niespodziewanie Estonia.

Decydujący fragment należał do Francuzów. Éric Perrot popisał się szybkim i bezbłędnym strzelaniem, które dało mu przewagę wystarczającą do zwycięstwa. Norwegowie i Niemcy uzupełnili podium. Fabian Suchodolski na ostatnim odcinku zaprezentował spokojny, pewny występ i dowiózł polską sztafetę na 16. miejscu, zostawiając po sobie dobre wrażenie.

Pełne wyniki

fot. Nordic Focus

No items found.