PŚ. Polska sztafeta biathlonistek w czołowej dziesiątce w Oberhofie
Sztafeta biathlonistek w Oberhofie, zaliczana do Pucharu Świata, przyniosła dużo walki na trasie i nerwów na strzelnicy. W trudnych warunkach najlepiej poradziły sobie Francuzki, które dzięki mocnemu biegowi i opanowaniu na strzelaniu sięgnęły po zwycięstwo. Drugie miejsce zajęła Norwegia, a trzecie Niemcy, wykorzystując atut własnej trasy i wsparcie kibiców.
Reprezentacja Polski zaczęła rywalizację solidnie. Monika Hojnisz-Staręga na pierwszej zmianie strzelała spokojnie, choć musiała dobrać dwa naboje. Utrzymała kontakt z rywalkami i oddała zmianę w środku stawki, bez większych strat.
Na drugiej zmianie pojawiły się trudności. Kamila Żuk miała problemy na strzelnicy i musiała pokonać karną rundę, co zepchnęło Polki na 13. miejsce. Drugie strzelanie było już lepsze i pozwoliło to zbliżyć się do czołówki.
Anna Mąka mimo trzech dobierań zachowała spokój, uniknęła karnej rundy i poprawiła pozycję zespołu. Jej równy bieg pozwolił Polkom wejść do pierwszej dziesiątki.
Na ostatniej zmianie Joanna Jakieła musiała dobierać aż sześć razy, ale wykazała się dużą odpornością psychiczną. Najważniejsze było to, że obroniła się przed karną rundą. Dzięki temu Polki utrzymały tempo i zakończyły bieg w czołowej dziesiątce, odrabiając straty po wcześniejszych problemach.
Pełne wyniki
fot. Nordic Focus



