IO. Jakieła tuż za czołową dziesiątką w biegu ze startu wspólnego
Bieg kobiet ze startu wspólnego na 12,5 km podczas igrzysk olimpijskich 2026 przyniósł emocje od pierwszego strzelania. Francuzki zdominowały podium, a Polki zaprezentowały solidny występ w rywalizacji z najlepszymi biathlonistkami świata.
Start wspólny kobiet na 12,5 km był jednym z najbardziej wymagających biegów biathlonowych igrzysk 2026. Tempo od początku było wysokie, a każde pudło na strzelnicy oznaczało natychmiastowe straty. O końcowym układzie decydowały detale: skuteczność i chłodna głowa.
Złoty medal zdobyła Oceane Michelon. Francuzka popełniła dwa błędy strzeleckie, ale znakomicie pobiegła na trasie i utrzymała przewagę do samej mety. Jej czas 37:18,1 dał jej olimpijskie zwycięstwo.
Drugie miejsce zajęła Julia Simon, która straciła do rodaczki zaledwie 6,6 sekundy. Brąz wywalczyła Czeszka Tereza Vobornikova, potwierdzając bardzo dobrą dyspozycję w całych zawodach.
Tuż za podium uplasowała się bezbłędna na strzelnicy Anna Magnusson. Piąta była jedna z faworytek gospodarzy, Dorothea Wierer, mocno wspierana przez włoskich kibiców. W czołowej dziesiątce znalazły się także Szwedki i Niemki, co potwierdziło ogromną wyrównaną stawkę.
Z polskiego punktu widzenia najlepiej zaprezentowała się Joanna Jakieła. Zajęła 11. miejsce, tracąc do zwyciężczyni nieco ponad minutę. Na uwagę zasługuje bieg Polki, która wykręciła w tym elemencie siódmy czas!. W pierwszej piętnastce uplasowała się również Natalia Sidorowicz. Dużo trudniejszy dzień miała Kamila Żuk, która aż dziesięć razy odwiedzała karną rundę i zakończyła bieg na 30. pozycji.
fot. Nordic Focus




